Cztery sposoby na pokonanie stresu

Żyjemy w ciągłym stresie, dużo pracujemy, źle się odżywiamy i rzadko odpoczywamy. A to przekłada się na spadek odporności i witalności.

Nasz organizm jest ciągle atakowany: bakterie, wirusy, grzyby, pierwotniaki. Te groźne dla zdrowia drobnoustroje są wszędzie i są ich miliony. Jak więc to jest możliwe, że chorujemy raz na jakiś czas, a nie dzień w dzień przez całe życie? Ano dlatego, że nasz organizm ma wielkiego strażnika - układ odpornościowy, który chroni nas przed atakami wroga. Dlatego należy o tego strażnika dbać, szczególnie po okresie zimowym, kiedy układ immunologiczny jest osłabiony, a wirusy i bakterie wręcz przeciwnie - po spokojnym śnie w niskich temperaturach uaktywniają się ze zdwojoną siłą. Jeśli do tego dorzucimy stres... No właśnie, jak bardzo negatywnie stres wpływa na naszą odporność?

Duży stres, duży problem

Wpływ stresu na organizm zależy od tego, czy trwa krótko, czy ma też charakter przewlekły. Ważna jest też wyuczona zdolność danego człowieka do interpretacji konkretnego wydarzenia jako stresującego bądź nie, czyli tzw. odporność na stres. Weźmy taki przykład...

Pani Ala i pani Ola pracują w tej samej firmie i zajmują podobne stanowisko: obie dostały zadanie, które wspólnie realizują. Kiedy przedstawiają wyniki pracy swojemu szefowi, ten jest niezadowolony. Mówi, że projekt jest mało ambitny. Każda z pań reaguje inaczej: dla pani Ali krytyczna uwaga jest motywacją, dlatego od razu zabiera się do pracy, by poprawić projekt, pani Ola zaczyna płakać, zwierzać się koleżance, że szef się na nią uwziął. Jest tak przejęta, że nie ma żadnych nowych pomysłów, co gorsza, wydaje się jej, że kreatywność z której tak była dumna, odpłynęła w siną dal.

Cała „przygoda" z nowym zadaniem kończy się konkluzją pani Oli „jestem do niczego". Tymczasem takich i innych zadań przed panią Olą będzie jeszcze mnóstwo, a ona „po prostu taka jest" - najmniejszy problem urasta w jej oczach do rangi ogromnego. Efekt? Pani Ala czuje się świetnie, a pani Ola ciągle jest „w dołku". Ta pierwsza tryska zdrowiem, ta druga łapie każdą, nawet najmniejszą infekcję.

Dlaczego tak się dzieje?

- Jedną z dziedzin medycyny jest psychoneuroimmunologia, która zajmuje się związkami psychiki, immunologii i układu neuroendokrynnego. Badania nad zależnościami pomiędzy tymi układami dowiodły obecności związków zwanych neuroprzekaźnikami, które działają w obrębie mózgu, w systemie odpornościowym. Stwierdzono, że przekaźników tych jest najwięcej w obszarach nerwowych regulujących emocje. Udowodniono istnienie zależności pomiędzy emocjami a układem odpornościowym. Długotrwały stres negatywny, lęk, niepokój, wrogość, depresja, skumulowane napięcie, są czynnikami osłabiającymi nasz układ odpornościowy - tłumaczy w wywiadach doktor Grzegorz Kade z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nefrologii i Dializoterapii Wojskowego Instytutu Medycznego.

Jak radzić sobie ze stresem?

Sposobów na walkę ze stresem jest mnóstwo i, prawdę mówiąc, nie ma jednej prawdziwej recepty, bo dla każdego z nas to sprawa wyjątkowo indywidualna. Dlatego też podajemy kilka metod walki ze stresem, czy też niedopuszczania do tego, by złe uczucie nami zawładnęło. Jest duże prawdopodobieństwo, że znajdziecie wśród nich tę, która akurat dla was będzie idealna.

NAUCZ SIĘ RELAKSOWAĆ

Odprężająco działa joga, albo czytanie książki, ale też kąpiel z dużą ilością piany i dodatkiem olejku aromatycznego.

MYŚL POZYTYWNIE

Wyrzucaj negatywne myśli ze swojego umysłu. Staraj się być optymistą. Szukaj dobrej strony nawet tych złych wydarzeń. I uwierz w siebie: popatrz w lustro i zastanów się, co w tobie jest dobrego, a to, co sobie uświadomisz, powtarzaj w myślach bądź na głos, kiedy tylko poczujesz, że nadciągają czarne chmury.

NIE OBWINIAJ SIĘ ZA WSZYSTKO

Bądźmy dla siebie i innych bardziej cierpliwi i wyrozumiali. Nie zawsze wszystko musi być zrobione na tip-top, nie zawsze nasze dzieci muszą mieć same szóstki, a my nie zawsze i w każdej sytuacji musimy być perfekcyjni. Odpuśćmy sobie trochę, rozłóżmy obowiązki, zaangażujmy do ich realizowania innych.

SPACERY

Regularne ćwiczenia i spacery nie tylko redukują stres, ale także pomagają kontrolować poziom cukru we krwi. Przeznacz więc na codzienny ruch chociaż pół godziny dziennie.